Home »

Parę komentarzy na temat najbardziej uwodzicielskich elementów kobiecej garderoby

Kobieca garderoba kryje wiele najróżniejszych kreacji. Jedna dwudziestolatka woli sportowe bluzy, a inna bez przerwy kupuje gustowne spodniumy. Kiedy jedna dama uznaje jedynie spodnie, to tabun innych reprezentantek płci pięknej nosi krótką spódniczkę nawet w największe mrozy. Opisując zawartość kobiecej szafy trudno byłoby nie wspomnieć o tych strojach, które są wyznacznikiem kobiecości. A każdy mężczyzna doskonale wie, że taka odzież jednocześnie bywa bardzo zmysłowa.

buty - odbitka

Autor: bobbi vie
Źródło: http://www.flickr.com

Banery z napisem triumph bielizna przykuwają uwagę wszystkich dam, tak tych trzydziestoletnich, jak i tych o dużo starszych. Markowe staniki czy majteczki są towarem bardzo pożądanym szczególnie przez te przedstawicielki płci pięknej, które lubią śliczne i modne, jak również wygodne w noszeniu stroje oraz dodatki. Bielizna z wyższej półki z definicji jest bardziej trwała i staranniej uszyta. Dodatkowo materiał jest lepszy jakościowo i stąd figi z miłej w dotyku satyny wkłada się z dużą przyjemnością. Warto jednak pamiętać, żeby firmową bieliznę prać osobno, bo gdy przypadkowo trafi do pralki razem z prześcieradłami, to na pewno nie będzie już tak ślicznie się prezentować.

Marlin Monroe była kobietą, która stała się ikoną seksapilu jeszcze za życia. Wielbiciele tej blondynki pamiętają jej bardzo kobiece kreacje, a przede wszystkim rozkloszowane sukienki. Obecnie moda nie jest zbyt łaskawa dla takich fasonów, lecz krótkie czy długie suknie są nadal obowiązkowym elementem kobiecej garderoby. Okazuje się także, że w żadnym razie nie trzeba zamawiać tylko typowo wyjściowych kreacji – przecież sukienki dzienne mogą spokojnie zastąpić wytarte jeansy. Panie zazwyczaj wybierają modele uszyte z przyjemnej w dotyku dzianiny w pastelowych kolorach. Modne czterdziestolatki uwielbiają nosić te sukienki zwłaszcza wtedy, gdy są w ciąży. Takie ubranie nie krępuje ruchów, a dodatkowo wspaniale podkreśla figurę przyszłej mamy.

Wedle maksymy nie powinno się oceniać książki po okładce. Jednak elegantki praktycznie nie przejmują się tymi mądrościami i wchodzą do centrów handlowych z myślą o zakupie kolejnej spódnicy lub bluzki. Złośliwi jednakże argumentują, że panie kupują te najpiękniejsze, a niekiedy i zmysłowe ubrania nie dla siebie ani swojego faceta, ale po to, aby wzbudzić zazdrość u najlepszych kumpelek.